Adonis z Domu Belina FCI

Mł Ch Pl
Ch Pl w ukończniu
3x najlepszy junior w rasie
6x BOB
3x CWC
2x CACIB
13 x medal złoty
3 razy medal srebrny

Mł Ch Pl
Ch Pl w ukończniu
3x najlepszy junior w rasie
6x BOB
3x CWC
2x CACIB
13 x medal złoty
3 razy medal srebrny

Historia

adonis-3Cześć 🙂 Mam na imię Adonis i jestem pierworodnym synem Api i Agata. Urodziłem się 21 sierpnia 2006 roku w hodowli „Z domu Belina” i pierwsze 8 tygodni życia spędziłem razem z braćmi, siostrami i rodzicami w tejże hodowli. Potem kolejno moje rodzeństwo znajdowało nowe domy, a ja, jako pierworodny, oczko w głowie mojej Pańci zostałem 🙂 Na każdym kroku odwdzięczam się moim Państwu za ich miłość, dlatego nigdy nie dorosłem i jestem wiecznym szczeniakiem 🙂

Uwielbiam zabawy, pieszczoty, a najbardziej, jak moja Pani czyta książkę, a ja tak się do niej przytulam powolutku, tak się odwracam, że po 5 minutach Pani zamiast książki ma na kolanach mnie 🙂

adonis-2No i zdetronizowałem moją mamusię Api ze stanowiska największego pieszczocha w domu 🙂

Oczywiście tak jak mama, rozdaję buziaki wszystkim z zaskoczenia, czy tego chcą czy nie i tak się potrafię patrzeć w oczy, że nikt mnie za to nie skarci 🙂

Gdy miałem 7 miesięcy pojechałem na pierwszą wystawę do Berlina. Byłem mocno zaskoczony, gdy po milutkim czesaniu i głaskaniu Pani nagle ubrała mi jakąś sznurówkę na szyję której nigdy wcześniej nie widziałem na oczy i wyprowadziła na ring. Pomyślałem, że jak ona mi robi takie numery, to ja też jej zrobie 🙂 Na ringu Pani mnie ustawiła w odpowiedniej pozycji – pierwszy raz w życiu- a ja ją zaskoczyłem 🙂 Gdybyście widzieli jej zaskoczoną minę 🙂 Zamiast się wiercić i kręcić jak na szczeniaka przystało, ja grzecznie stałem jak Pani ustawiła a ona przecierała adonis-4oczy ze zdumienia – to chyba dobrze mi poszło? Otrzymałem wtedy tytuł Najpiękniejsze szczenię w Rasie, Pani dumna jak paw, ja wniebowzięty bo dostałem ogromną dawkę pieszczot od wszystkich 🙂 I tak było na kolejnych wystawach – mimo że nigdy nie ćwiczyłem, zawsze umiałem się ładnie pokazać (podobno mam to po ojcu) – no chyba że pieski wokół biegały, to trzeba je było obszczekać!!

I tak sobię wiodę radosne życie, wiosna i lato na działce gdzie mogę się wybiegać i wyszaleć, jesienią zresztą też 🙂 Zimą albo zabawy w lesie albo krótkie wypady na działkę, bo ja nie lubię zimna i Pani mi zawsze ubiera jakieś dziwne coś – mówi na to kombinezon 🙂

Aaaa, zapomniałem się jeszcze pochwalić, w 2011 roku po raz pierwszy zostałem ojcem!!!!

 

Escudo Hands to Heaven

3 x najpiękniejsze Baby w Rasie,
3 razy najpiękniejsze Szczenię w Rasie,
Vice najpiękniejsze szczenię wystawy
2 x najpiękniejszy Junior w Rasie
3 x Zwycięzcą Młodzieży
Młodzieżowy Champion Polski
Champion Polski
3 x Najlepszy Pies w Rasie
8 x CWC
2 x res CACIB
12 x medal złoty
3 x medal srebrny

3 x najpiękniejsze Baby w Rasie,
3 razy najpiękniejsze Szczenię w Rasie,
Vice najpiękniejsze szczenię wystawy
2 x najpiękniejszy Junior w Rasie
3 x Zwycięzcą Młodzieży
Młodzieżowy Champion Polski
Champion Polski
3 x Najlepszy Pies w Rasie
8 x CWC
2 x res CACIB
12 x medal złoty
3 x medal srebrny

Historia

No nareszcie się doczekałem.

amorek-2Cześć 🙂 Mam na imię Escudo Hands to Heaven i urodziłem się 7 stycznia 2012 roku. Do obecnego domu trafiłem, jak miałem 7 tygodni. Moja nowa Pani razem z rodziną 3 dni się zastanawiała, jak na mnie wołać i w końcu się poddała – dostałem imię Amor, – bo podobno tak wtedy wyglądałem. Od pierwszych chwil w nowym domu pokazywałem mój nieustraszony charakter – niczego się nie bałem, za mamą i rodzeństwem nie tęskniłem, bo miałem nowe towarzystwo 🙂 Apisię, Agata, Adoniska i JĄ… Lilkę 🙂 Od razu wzięła mnie pod swoje skrzydła i od pierwszych chwil się mną opiekowała i wszystkiego uczyła.

 

amorek-3Na początku przeróżne zabawy z pluszakami, sznurkami i piszczałkami, ale ja i tak najbardziej lubiłem się ganiać z Lilką i wygryzać Agatowi brodę 🙂 Jak już się nauczyłem wskakiwać na kanapy i łóżka, to dopiero było wesoło, ciągle ściągaliśmy z łóżka różne misie a Pani nam zabierała i mówiła dziwne słowa „To jest moje”. Gdy skończyłem 4 miesiące Lilcia zaczęła mi pokazywać naprawdę świetne zabawy 🙂 Gryzienie butów, wyciąganie ubrań z kosza na prasowanie, gryzienie styropianowych ozdób wielkanocnych, kartonów, książek 🙂 Ja nawet nauczyłem się ściągać różne fajne zabawki ze stołu, ale moja Pani nie doceniała mojej inwencji i nie wiem czemu zawsze była zła jak wracała do domu 🙁

amorek-4Na wystawy zacząłem jeździć jak skończyłem 5 miesięcy i mogę się już pochwalić kilkoma osiągnięciami 🙂 3 x najpiękniejsze Baby w Rasie, 3 razy najpiękniejsze Szczenię w Rasie, Vice najpiękniejsze szczenię wystawy!!! Ten tytuł dostałem w dniu urodzin mojej Pani – umie się robić fajne prezenty 🙂 Teraz czekamy do wiosny żeby skończyć Młodzieżowego Championa Polski.

Uwielbiam zabawy z Lilcią, niekoniecznie z zabawkami, po prostu sami sobie wystarczamy 🙂 No i spacery… Po prostu uwielbiam…. Jak tylko Pani weźmie do ręki smycz, to skaczę z radości. Przecież na dworze jest tyle ciekawych miejsc, zapachów, mógłbym tak chodzić bez końca. A na działce to dopiero mam frajdę, nie muszę chodzić na smyczy i mogę się w końcu porządnie wybiegać 🙂 A jak jedziemy nad morze to już po prostu raj na ziemi 🙂 można biegać po lesie, po plaży, reszta białasów już opada z sił, a ja tak mógłbym biegać bez końca 🙂 Pani w żartach nazywa mnie nawet Chartem Monachijskim, ciekawe czemu? Pewnie dlatego, że od tego biegania mam figurę podobną do charta i Pani już nie ma pomysłów, jak mnie podtuczyć. A co, młody jestem, to wybiegać się muszę, jak jeszcze trochę podrosnę to wtedy pomyślimy nad przybraniem na wadze 🙂

No dobra, to by było na tyle, nie mam czasu na więcej, bo przyjechał do mnie w odwiedziny przyrodni brat – Argos i musimy iść się poganiać po mieszkaniu 🙂 Oj, Pani chyba nie będzie zadowolona, bo już północ dochodzi…. 🙂